Archiwa blogu

ISON jako Świetlisty Motyl..

*

Wczoraj już po Zachodzie Słońca napisałam:

Odebrałam te energie jako bardzo pozytywne. Podobnie jak i w ogóle energie dzisiejszego dnia, który od samego rana był dla mnie bardzo lekki… I czuję się teraz tak jakbym przez niego przepłynęła, a może raczej przefrunęła… Troszkę jak ten radosny motyl (piękny Paź Królowej) którego spotkałam z samego rana…

A dzisiaj już nad samym ranem wybudził mnie ze snu dosłownie trzepot motylich skrzydeł i towarzyszący mu błysk światła.. choć może w tym momencie otwierałam właśnie oczy i stąd ten świetlisty błysk? Usłyszałam w każdym bądź razie czyjś głos mówiący wyraźnie – ISON.. I taki właśnie obraz zapamiętałam.. ISON jako Świetlisty Motyl….

buterfly2

co łączy mi się choćby z tym o czym pisałam w notce ISON.. coraz bliżej Słońca.. oraz innych wpisach poświęconych ISON.. a także z moim ukochanym crop circlem: Human Butterfly i pewnym przepięknym irlandzkim błogosławieństwem:

Niech Skrzydła Motyla pocałują Słońce

niech znajdą Twoje ramię by je rozświetlić

Aby przynieść Ci szczęście, radość i bogactwo

Dziś, jutro i każdego następnego dnia

♥ ƸӜƷ ♥

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 41 other followers